Zakrzewska Żaklina Anna - gdy ktos odejdzie ...
w bladym świetle gwiazd
odnajduje własną twarz
zagubioną gdzieś daleko
wśród tych chwil pozostałą
w pustce uczuć teraz tkwię
by zapomnieć tamten dzień
odszedł ktoś zabił mnie
nie pozostał mi już nikt
ciche słowa i te gesty
pozostały w sercu nam
nie rozwieje ich już wiatr
w zapomnienia otchłań
nikt nie wrzuci naszych chwil
choć straciłam to co bliskie
radość miłość marzeń ogrom
morze snów i uczuć tych
nie zapomnę nigdy ich
lecz w ruinach muszę żyć
na nich odbudować własny świat
wśród nich istnieć i pamiętać
szczęście było lecz już nie ma
zapomnienia kwiat już zwiędł
pozostawił myśli i wspomnienia
lecz nie tylko...
pustkę i tęsknotę tamtych uczuć
wizerunki tamtych miejsc
i pamiątki tamtych chwil
lecz rozdzielił nas na zawsze
przerwał fotografię
co całością zawsze była
i rozrzucił strzępy jej
by zapomnieć każdą noc i dzień
choć nienawiść wciąż z miłością gra
dla mnie zbyt odległe są
co kochałam kochać będę
co nienawidziłam nienawidzić
i lęki te same lecz więcej bólu
nie! jest jeszcze samotność
co do głębi strachem przeszywa
lecz uczuć nie zmienię
kochałam tak długo i kochać będę
nie potrafię przestać ni zapomnieć
byłeś wszystkim co podarował mi świat
lecz odszedłeś tak nagle w jednej chwili
zabrała cię śmierć nie odda życie
nie było pożegnania
nie było słowa nie było gestu
pozostała tylko miłość
i ból po stracie
odnajduje własną twarz
zagubioną gdzieś daleko
wśród tych chwil pozostałą
w pustce uczuć teraz tkwię
by zapomnieć tamten dzień
odszedł ktoś zabił mnie
nie pozostał mi już nikt
ciche słowa i te gesty
pozostały w sercu nam
nie rozwieje ich już wiatr
w zapomnienia otchłań
nikt nie wrzuci naszych chwil
choć straciłam to co bliskie
radość miłość marzeń ogrom
morze snów i uczuć tych
nie zapomnę nigdy ich
lecz w ruinach muszę żyć
na nich odbudować własny świat
wśród nich istnieć i pamiętać
szczęście było lecz już nie ma
zapomnienia kwiat już zwiędł
pozostawił myśli i wspomnienia
lecz nie tylko...
pustkę i tęsknotę tamtych uczuć
wizerunki tamtych miejsc
i pamiątki tamtych chwil
lecz rozdzielił nas na zawsze
przerwał fotografię
co całością zawsze była
i rozrzucił strzępy jej
by zapomnieć każdą noc i dzień
choć nienawiść wciąż z miłością gra
dla mnie zbyt odległe są
co kochałam kochać będę
co nienawidziłam nienawidzić
i lęki te same lecz więcej bólu
nie! jest jeszcze samotność
co do głębi strachem przeszywa
lecz uczuć nie zmienię
kochałam tak długo i kochać będę
nie potrafię przestać ni zapomnieć
byłeś wszystkim co podarował mi świat
lecz odszedłeś tak nagle w jednej chwili
zabrała cię śmierć nie odda życie
nie było pożegnania
nie było słowa nie było gestu
pozostała tylko miłość
i ból po stracie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
strata odejście
strata odejście
Pozostałe wiersze autora:
Ciemność
Cisza
Codzienność
Dla Nadi
Dziecko
gdy ktos odejdzie ...
Groby
Gwiazda
Kim jestem...
koniec
Miałam
Mysli ..........
Myśli
Myśli......
Niebo
Po omacku
Pobudka
Pożegnanie
prawda
Pustka
Pustka
Pytania
Rozterka
Rzeka Ciszy
Samotność
samotność
Sen
sen .....
Słowa
Słowa
Smutek
Smutek cd..
Spektakl
Szyba
Śmierć
śmnierć (urywki)
śmnierć ...
Świat
Tragedia
Ukryta
urywki myśli(PRZESZŁOŚĆ)
Wolność
Wspomienia
Wspomnienia
Zwierciadło
Życie
życie ......................
życie i śmierć
Życie...cd.......
Ciemność
Cisza
Codzienność
Dla Nadi
Dziecko
gdy ktos odejdzie ...
Groby
Gwiazda
Kim jestem...
koniec
Miałam
Mysli ..........
Myśli
Myśli......
Niebo
Po omacku
Pobudka
Pożegnanie
prawda
Pustka
Pustka
Pytania
Rozterka
Rzeka Ciszy
Samotność
samotność
Sen
sen .....
Słowa
Słowa
Smutek
Smutek cd..
Spektakl
Szyba
Śmierć
śmnierć (urywki)
śmnierć ...
Świat
Tragedia
Ukryta
urywki myśli(PRZESZŁOŚĆ)
Wolność
Wspomienia
Wspomnienia
Zwierciadło
Życie
życie ......................
życie i śmierć
Życie...cd.......