Modzelewski Marek - gdy cię widzę
Pragnę dosiąść skrzydlatego Pegaza z uśmiechem Afrodyty,
Zamieniam się w zniecierpliwionego Stróża Anioła,
Zasiadam na łące otwarty i skryty.
Wyrywam koniczynę walcząc o szczęście,
Patrzę w lustrzane niebo,
Licząc na smutków odejście.
A przecież, ty jesteś lazurem szybującego obłoku,
Który kroplą przytulił mnie do siebie.
Od niego nigdy nie próbuję odwrócić wzroku,
Bo dane na zawsze miłować mi ciebie.
J choćbym poległ bez pamięci w nieznanej krainie,
Z Pegaza by mnie strącono i uwieszono na linie -
Nie wyrzeknę się tego co kocham i cenię,
Najważniejsze dla mnie ma to znaczenie.
19.02.2004r. 22.00
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ty jesteś wszystkim
ty jesteś wszystkim
Pozostałe wiersze autora:
czemu czas tak pędzi
Czy pamiętasz
gdy cię widzę
Nocne marzenia
sen
Wybaczcie mi
czemu czas tak pędzi
Czy pamiętasz
gdy cię widzę
Nocne marzenia
sen
Wybaczcie mi