ALEATOR - Gauguin
Tęczowa plama
tkwiąca jak drzazga
za niedomkniętą linią widnokręgu
unosi zmęczone powieki
Gwar miedzianych ciał
pulsuje
żyłą nabrzmiałą na skroni
Objaśnia profanom
swój własny mit
i drżącą ręką
kreśli granice świata
by potem zamknąć je
w ramach
16 lipca 2002
tkwiąca jak drzazga
za niedomkniętą linią widnokręgu
unosi zmęczone powieki
Gwar miedzianych ciał
pulsuje
żyłą nabrzmiałą na skroni
Objaśnia profanom
swój własny mit
i drżącą ręką
kreśli granice świata
by potem zamknąć je
w ramach
16 lipca 2002
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Gauguin
Gauguin
Pozostałe wiersze autora:
* * * [bo wybrzmi ostatnia nuta]
Gauguin
IQ
Memento
Sny
W moim zakątku wieczności
* * * [bo wybrzmi ostatnia nuta]
Gauguin
IQ
Memento
Sny
W moim zakątku wieczności