Trojańczyk Adam - Farbami świat Wam namaluję
Nad wzburzonym farbami morzem
unosi się dumnie biały okręt.
W jego żaglach płonie sto oddechów,
w wiosłach dziewięć kropel potu.
Namalowany horyzont skrywa niespełnione jeszcze marzenia,
a gwiazda złocista - oczu blask i natchnienie duszy.
Wśród obłoków na niebie tkwi zmian prognoza
i tęcza, co radość ze sobą niesie.
Na okręcie stoi człowiek,
co sam sile żywiołów jest w stanie sprostać,
na jego ramieniu siedzi gołąb modry,
z pustym pierścieniem przy lewej nodze...
Adam Trojańczyk
2004-06-14
unosi się dumnie biały okręt.
W jego żaglach płonie sto oddechów,
w wiosłach dziewięć kropel potu.
Namalowany horyzont skrywa niespełnione jeszcze marzenia,
a gwiazda złocista - oczu blask i natchnienie duszy.
Wśród obłoków na niebie tkwi zmian prognoza
i tęcza, co radość ze sobą niesie.
Na okręcie stoi człowiek,
co sam sile żywiołów jest w stanie sprostać,
na jego ramieniu siedzi gołąb modry,
z pustym pierścieniem przy lewej nodze...
Adam Trojańczyk
2004-06-14
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
...Czerwień...
...Rzeczywistość...
...Sen wieczysty...
...Sen... Czy Jawa?
Anioł
Bieg po życie
Ciemność
Czekając na jutro
Cztery omylne konkluzje
Farbami świat Wam namaluję
Gorzka pigułka
Jasna strona
Myśli nieuczesane
Niebyt
Ostatnia nadzieja
Płomień złocisty
Potępiony
Samotność!
Serafin
Walka o własne uniwersum
...Czerwień...
...Rzeczywistość...
...Sen wieczysty...
...Sen... Czy Jawa?
Anioł
Bieg po życie
Ciemność
Czekając na jutro
Cztery omylne konkluzje
Farbami świat Wam namaluję
Gorzka pigułka
Jasna strona
Myśli nieuczesane
Niebyt
Ostatnia nadzieja
Płomień złocisty
Potępiony
Samotność!
Serafin
Walka o własne uniwersum