Nocuń Tomasz - Europo!...
Europo!...Europo!!...
Co się z Tobą niedobrego stało?...
Dlaczego ciało Twoje krwią spływało?
Dlaczego kreatywną Moc Duchowości
Wielu - z Twych dzieci - w ziemi pochowało?
Dlaczego na wodzie istnienia
Toniesz we własnych możliwościach,
Kulturę wieczną odrzucasz
I krwią jej dzieci się brukasz?
Dlaczego? - pytam się Ciebie;
Czyż nie wiesz, że droga,
Którą obecnie obrałaś
Zabiera ludziom dusze
I w materialistyczne powłoki
Skrywa ich całe ciała -
Chowiąc - za życia - człowieka w ziemi,
Aż w krwiożerczą zombi się przemieni...
Europo!...wiedz, że droga cywilizacji,
Którą dzisiaj podążasz
Jest tylko mumią kultury -
Zeschłą skorupą czegoś wielkiego,
I dlatego żywe istoty
Próbuje przemienić - w bezduszne roboty...
Europo!! - pytam Cię -dlaczego?!!! 05.2002
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
człowiek - zgubny umysł
człowiek - zgubny umysł
Pozostałe wiersze autora:
Baczność!!!
Bez czucia
Błogosławieni...
Chcę wzlecieć
Człowieczeństwo
Czuję Cię
Duża małość
Dziecko wojny
Europo!...
Gwiazdo ma...
Ja Cię pojąć próbuję
Jam buntu ogniwem
Jeden uśmiech
Jednak potężniejsza jest ...
Jednak się lękam
Już za wiele
Mały
Marsz straconych
Miejsce czaszki
Miłość
Możesz je mieć
Nad ziemią
Nalot
Nasz wspaniały świat?!
Nie znajdziesz
O duszo...
Obacz
Odpływam
Oj, siło ma
Otwórz oczy
Pamiętam i czuję
Polskości!...
Postmoderna
Quetzalcoatlu
Rozstaje
Sen wojenny
Słoneczko
Stworzony
Szept
Tajemnica nieśmiertelności
Tam, gdzie jest czego nie ma
Tchnieniem jest
Trzy w jednym
Twórczość i Sztuka
Uciście go!
Uczę się
Wiem Sokratesie
Wojownik
Wolności
Wśród szumów
Zamysł
Baczność!!!
Bez czucia
Błogosławieni...
Chcę wzlecieć
Człowieczeństwo
Czuję Cię
Duża małość
Dziecko wojny
Europo!...
Gwiazdo ma...
Ja Cię pojąć próbuję
Jam buntu ogniwem
Jeden uśmiech
Jednak potężniejsza jest ...
Jednak się lękam
Już za wiele
Mały
Marsz straconych
Miejsce czaszki
Miłość
Możesz je mieć
Nad ziemią
Nalot
Nasz wspaniały świat?!
Nie znajdziesz
O duszo...
Obacz
Odpływam
Oj, siło ma
Otwórz oczy
Pamiętam i czuję
Polskości!...
Postmoderna
Quetzalcoatlu
Rozstaje
Sen wojenny
Słoneczko
Stworzony
Szept
Tajemnica nieśmiertelności
Tam, gdzie jest czego nie ma
Tchnieniem jest
Trzy w jednym
Twórczość i Sztuka
Uciście go!
Uczę się
Wiem Sokratesie
Wojownik
Wolności
Wśród szumów
Zamysł