Zyx Józef - Erotyk wojskowy - wspomnienie Alicji
Pragnę dotyku Twych rąk;
przymarzam do blach pancerza.
Pragnę spojrzenia Twych oczu;
oślepia mnie blask reflektorów.
Pragnę ciepła Twego serca;
poruszam się po drodze służbowej.
Pragnę jędrności Twego ciała;
obijam się o ściany transportera opancerzonego.
Pragnę puszystości Twych włosów;
owijam się do snu brudnym kocem.
Pragnę melodyjności Twego głosu;
uszy chronię przed rykiem silników.
Pragnę smaku Twych ust;
piję gorzką i zimną kawę.
Pragnę nagich kształtów Twego ciała;
poznałem nagą prawdę życia żołnierza.
przymarzam do blach pancerza.
Pragnę spojrzenia Twych oczu;
oślepia mnie blask reflektorów.
Pragnę ciepła Twego serca;
poruszam się po drodze służbowej.
Pragnę jędrności Twego ciała;
obijam się o ściany transportera opancerzonego.
Pragnę puszystości Twych włosów;
owijam się do snu brudnym kocem.
Pragnę melodyjności Twego głosu;
uszy chronię przed rykiem silników.
Pragnę smaku Twych ust;
piję gorzką i zimną kawę.
Pragnę nagich kształtów Twego ciała;
poznałem nagą prawdę życia żołnierza.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Erotyk wojskowy - wspomnienie Alicji
Erotyk wojskowy - wspomnienie Alicji