Szwaja Joanna - erotyk - dla O. cz.5
Chciałabym
tak bardzo
dotknąc choć raz zobaczyć
w moich niewinnych snach
właśnie tak się dzieje
w tych śmielszych
nie wiem co mną kieruję
kiedy to raz Ty nade mną raz ja nad Tobą góruję
rozpalasz mą krew, aż wrzątek płynie w moich żyłach
choćby w pokoju było minus dziesięć stopni
wiem, ze Ty i tak mnie rogrzejesz
zliżesz ze mnie szron
okryjesz jak najcieplejszy koc
pokażesz siebie takim jakim Cię Bóg stworzył
i dasz mi do zrozumienia, że oczekujesz tego samego
wtedy zdejmę z siebie odzież
i razem z Tobą wpadnę w otchłań rozkoszy
pokażesz mi czym jest Twoja miłość
a ja pokażę Ci, że jestem tego godna
trudno mi jest wyjaśnić Ci tę zawiłość
a jednak powiem jedno: jestem Ciebie głodna
tak bardzo
dotknąc choć raz zobaczyć
w moich niewinnych snach
właśnie tak się dzieje
w tych śmielszych
nie wiem co mną kieruję
kiedy to raz Ty nade mną raz ja nad Tobą góruję
rozpalasz mą krew, aż wrzątek płynie w moich żyłach
choćby w pokoju było minus dziesięć stopni
wiem, ze Ty i tak mnie rogrzejesz
zliżesz ze mnie szron
okryjesz jak najcieplejszy koc
pokażesz siebie takim jakim Cię Bóg stworzył
i dasz mi do zrozumienia, że oczekujesz tego samego
wtedy zdejmę z siebie odzież
i razem z Tobą wpadnę w otchłań rozkoszy
pokażesz mi czym jest Twoja miłość
a ja pokażę Ci, że jestem tego godna
trudno mi jest wyjaśnić Ci tę zawiłość
a jednak powiem jedno: jestem Ciebie głodna
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: