wiersze-poezja.info

 

Wat Aleksander - Echolalie

Z początku myślałem, że to morza echolalia
powtarza zawsze ten sam --- jeden głos, jedno słowo
w różnych modulacjach
gniewu, bólu, tryumfu, wzgardy, rozpaczy, adoracji ---
ciągle ten sam --- jeden głos, jedno słowo.

Potem odróżniać uczyłem się cierpliwie głos i słowo każdej fali.

Teraz znów słyszę jeden tylko głos jeden głos jeden
jedno słowo
woła mnie
dokąd?
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
bick Malarstwo polskie Forum wedkarskie forum komputerowe serwery shoutcast
Kasyno | Śmieszne zdjęcia | Teraz drinki | wczasy w turcji | Mieszkania Warszawa