wiersze-poezja.info

 

Jankowski Marcin - Dziwny świat

W niestałej geograficznie wszechświata mapie
Ilości gwiazd i galaktyk zliczyć nie sposób.
Kosmos - to wielki organizm, który wciąż sapie,
A w jego wnętrzu słychać kilka cichych głosów.

Lecą z nieba na ziemię kosmiczne kamienie,
Jasną nitkę okruchów przemycić próbują.
Powierzna tarcza stanowi jednak nadzieję,
Że dorobku ludzkości gwiazdy nie zrujnują.

Perpetuum mobile - idee wiecznie żywe
Z Platońskiej starają uwolnić się jaskini.
Powinniśmy poddać się naturze złośliwej -
Ingerencja wad dobra na lepsze nie zmieni.

Świat nieznany nam znamy lepiej od własnego:
Wciąż tylko w szklane postaci ludzi wpatrzeni,
W półgodzinne urywki z ich życia krótkiego...
Wolni - jesteśmy niewolnikami przestrzeni.

Wśród perfekcyjnej harmonii ludzie rujnują
Przyrodę niezniszczalną - burzą jej świątynię,
A przecież w trzy dni jej od nowa nie postawią;
Bo nic nie zrobi wiecznego ten, co sam ginie.

Dziwny ten świat, który nie pozwala się ruszyć;
Ten świat, który przyzwala na samozagładę;
Ten świat, który, wbrew naszej woli, stara się żyć;
Dziwny ten świat, lecz lepszy jest taki, niż żaden.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Dziwny świat
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
mieszkania w toruniu | Wiersze | kurs salsy w warszawie | Nieruchomości | sprężarki