wiersze-poezja.info

 

Natkański Tomasz - Dziewczyna i zdanie matury

Kilka marzeń w życiu miałem
o dziewczynie wciąż myślałem,
Gdy spotkałem Tę jedyną
serce moje ogniem było
Rozświetliło czarną noc
Aż ujrzałem miłości moc.

Co dzień się w Nią wpatrywałem
Na jej piękne,zgrabne ciało
Ciągle w głowie miałem mało,
a matura się zbliżała
wkrótce tylko wiara mi została,
Bo,gdy nawet już ja zdam
To zostanę całkiem sam.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Miłość i matura
Kobiety niszczenie dokumentów warszawa warszawa, soczewki, optyk okna wrocław szlabany
Gdynia w Monopoly | kurs html | Księgarnia wysyłkowa | Prezent na urodziny | dentysta rzeszów