Woźniak Błażej - Dziewczyna
Chmura chmurę goniła zaciekle
To szarpiąc to się tuląc górą
Po gazetę wyszedłem dzisiejszą
Zimno było i raczej ponuro
Wiatr spychał gołębie z gontu
Jak snu spragnione latawce
I jak dym z komina na ziemię
Wnet opadły przy zielonej ławce
Na tej ławce siedziała dziewczyna
Każda część jej trzepocząc na wietrze
W taką jedną całość spoiła
Skumulowane piękno
Z zewsząd pędzącym powietrzem
To szarpiąc to się tuląc górą
Po gazetę wyszedłem dzisiejszą
Zimno było i raczej ponuro
Wiatr spychał gołębie z gontu
Jak snu spragnione latawce
I jak dym z komina na ziemię
Wnet opadły przy zielonej ławce
Na tej ławce siedziała dziewczyna
Każda część jej trzepocząc na wietrze
W taką jedną całość spoiła
Skumulowane piękno
Z zewsząd pędzącym powietrzem
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
chmura gołąb powietrze spojenie
chmura gołąb powietrze spojenie