wiersze-poezja.info

 

Krawczyk Jacek - Dzień w samotności

I niech bez opisu ten akapit zostanie
Jak niezidentyfikowane pióro
Którym w nocy piszę po ścianie
W zmyślonych miejscach po których stąpanie
Graniczy z cudem
Przypominać wciąż chcę dawne spotkanie
Przypominać chcę... Znowu mam manię
Opartą na dwóch filarach
Na jednym widzę Ciebie a na drugim mnie
Zbliżają się do siebie dwie nierozerwalne skały
Jakby zbliżone do siebie przez morze a jednak nie
Choć czują siebie żałują że już nie ma miejsc
Na których samotnie mogą znów spotkać się
Czekają kolejny miesiąc dusze dwie
Zaspokojone wiedzą że stanie się
Stanie się ?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Bielizna sklep internetowy | Skype | Praca | Ćwiczenia jogi | Mieszkania Wrocław