Urbański Konrad - Dzień samotnika
Rano wstaję,
Mocz oddaję.
Śniadanie zjadam,
Z nikim nie gadam.
Jadę do pracy,
Jak moi rodacy.
Haruję dzień cały,
Dla próżnej chwały.
Do domu wracam,
Z nikim nie gadam.
Oglądam telewizję,
Czasem przysnę.
Wieczorna ablucja
I czasem polucja.
Rano wstaję,
Mocz -
Mocz oddaję.
Śniadanie zjadam,
Z nikim nie gadam.
Jadę do pracy,
Jak moi rodacy.
Haruję dzień cały,
Dla próżnej chwały.
Do domu wracam,
Z nikim nie gadam.
Oglądam telewizję,
Czasem przysnę.
Wieczorna ablucja
I czasem polucja.
Rano wstaję,
Mocz -
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samotność
samotność
Pozostałe wiersze autora:
Bezsenność
Być politykiem
Dzień samotnika
I dokąd-
Ku szczęściu
Lepszy świat
Memento
Mowa
Nagroda
Oczekiwanie
Po przejściach
Upojenie
Bezsenność
Być politykiem
Dzień samotnika
I dokąd-
Ku szczęściu
Lepszy świat
Memento
Mowa
Nagroda
Oczekiwanie
Po przejściach
Upojenie