wiersze-poezja.info

 

Nocuń Tomasz - Dziecko wojny



Spójrz! - jak pięknie słońce świeci;
Spójrz! - jak bawią się tam dzieci;
-- On nie patrzy -
Słuchaj! - ptaki Ci śpiewają;
Słuchaj! - dzieci Cię wołają;
-- On nie słucha -
On jak martwa jest opoka;
On nie rzuci na Cię oka;
-- On już widział!! -
Widział matkę rozstrzelaną;
Widział siostrę - lat piętnaście
-- Jak ją rozebrano...
A następnie bestialsko - głowę odrąbano...
Widział ojca skrwawionego
Przez bombę - rozerwanego!
-- Widział dosyć!! -
********
-- On już słyszał!! -
Słyszał jęki zabijanych,
Słyszał serca mordowanych;
-- Słyszał dosyć!! -
Teraz kuca załamany,
Tuli się do zimnej bramy
I powiada zapłakany:
"Mam już dosyć !!
Żyć nie mogę!!...
Weź mnie tatko w duchów bramy,
Gdyż ten świat jest wyłuzdany -
Krwią niewinnych podeptany...
Mam już dosyć!!!" 11.2001

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie- dzieci wojny
tanie linie lotnicze Bilety lotnicze modne fryzury Stoiska targowe Psychologia
recykling aut | Zus płock | pakiety spa | Mieszkania Katowice | 1% podatku