Klimowicz Ewa - dziękuję
dziekuję za miłe słowa
pełne obojetności
za uśmiechy nieprawdziwe
kierowane w nicość
dziękuję ci za coś czego nie było
za mało żeby się liczyć dla ciebie
za dużo by o wszystkim zapomnieć
pełne obojetności
za uśmiechy nieprawdziwe
kierowane w nicość
dziękuję ci za coś czego nie było
za mało żeby się liczyć dla ciebie
za dużo by o wszystkim zapomnieć
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
o obojętności
o obojętności
Pozostałe wiersze autora:
dziękuję
dziękuję
ja
jesteś
moje życie
nie umiem już latać...
niewinne marzenia
uciec stąd
dziękuję
dziękuję
ja
jesteś
moje życie
nie umiem już latać...
niewinne marzenia
uciec stąd