wiersze-poezja.info

 

Adamowicz Bogusław - Dwa jakieś kwiaty...



Dwa jakieś kwiaty na nieznanej łące
Znęciły razem w jedno nas ustronie...

Dwie jakieś gwiazdy, ku sobie ciążące,
Na jedno ciche nas zwiodły błonie...

Dwie jakieś piosnki, zbłąkane w tumanie
Na jednej harfie gdzieś załkały złotej...

Dwie zorze budzić przyszły nas w zaranie -
Rozlśnione w jeden smętny dzień tęsknoty...

Dwa słońca zaszły ponad ciemną drogą,
Gasnącym szczęścia krwawiąc się obrazem.

Dwa meteory błysły nam złowrogo -
I w jedną otchłań nas uniosły razem!...


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Tłumaczenia Gorzów, Zielona Góra Katalog Sklepów Internetowych Grupa Kamelot zasilacze ups Salicru nejzahadnejsi
Nero | poradnik dla webmastera | Teledyski YouTube | Urzad skarbowy tychy | Szkoły jogi