wiersze-poezja.info

 

Romanowicz Łukasz - Droga

... Droga ...

Idę drogą pełną cierni,
wrzynają mi się w stopy,
ranią moje ciało.
Ból przechodzi raniąc mą duszę.

Wracam do domu,
zamykam drzwi,
lecz nie mogę odpocząć.
Nie ma odpoczynku dla mego ciała.

Idę drogą, jest prosta,
wyłożona puchem,
jest miła.
tak.

Wracam do domu,
nie mogę zasnąć,
wciąż widzę,
widzę Ją.

Ta ścieżka jest chorobą,
mej duszy.
Moja świadomość
nie potrafi się uwolnić.

Uwolnić od krążącego obrazu
- Jej
a może nie chcę?
Nie ma odpoczynku dla mej duszy.

Wracam do domu,
zamykam drzwi
i płaczę.
tak

Wiara,
to jedyne, co mi pozostało.
wiara
w jej trafny wybór.

(1999)
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
droga - dom - wybór - wiara - ból - dusza
Pozostałe wiersze autora:
... O wielki ...
Droga
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych Na przedpiekłu - Asnyk Adam tłumaczenia specjalistyczne Anielskie chóry - Asnyk Adam sts żywica epoksydowa
Nike | tabletki na odchudzanie | noni | Samochody | ubezpieczenie | sprzedaż piasku, prace ziemne | kredyt hipoteczny | dobre programy | Zloty Golf 3 | Oprogramowanie dla firm | Wyniki Sportowe na Żywo | piękne trwałe rzęsy | samochody używane | mieszkania w bydgoszczy | gadżety reklamowe
SErr:128 SErr:128