wiersze-poezja.info

 

Bulzak Justyna - * * * [Drążą umysły niespokojne]

Drążą umysły niespokojne
Niestłumione snując braki
Stoją ciała niepokorne
Dorosłe, przeklęte dzieciaki

Przebierając w odpadach uczuć
Szukają swego przeznaczenia
W stosie zaklęć, lawinie ukłuć
Znajdują cień przebaczenia

Nie wiedząc, którędy iść
Nie widząc żadnych perspektyw
Lubując się w rozpasaniu
Pośród życia bez korekty

Mając bez drogowskazów
Kręte szlaki wojen
Nie potrafią się pogodzić
Ze spokojem

Budują mury każdy wokół siebie
Stawiają fortece i mosty nietrwałe
A sens życia wieszają na niebie
I rzucają mu spojrzenia niedbałe

Porwane wichrem uniesień
Spadają na twarde realia
Sieją chwasty nienawistnych wskrzeszeń
Pod które składają fekalia

Nie wiedząc, którędy iść
Nie widząc żadnych perspektyw
Lubując się w rozpasaniu
Pośród życia bez korekty

Mając bez drogowskazów
Kręte szlaki wojen
Nie potrafią się pogodzić
Ze spokojem

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Komputery sklep | avast! | kurs salsy w warszawie | ERP | Systemy bukmacherskie