wiersze-poezja.info

 

Twardowski Robert - Dotyk Anioła

Na pustym biezmiarze samotnej toni
Po której pewnie kroczyłem donikąd
Jak kwiat ze skały
Lub woda z pustyni
Wyrosła przede mną podwyższając puls

Jak to zrobiłaś?
Odpowiedz!
Sam nigdy nie dotre tam gdzie Ty weszłaś
Frontowymi drzwiami...
Biedna, nie wiedząc, że stąd nie ma wyjścia...

Namalowałem tam Twój obraz
Wisi w centralnym, najczulszym miejscu
Gdzie codziennie i wciąż przynoszę świeże kwiaty
Gdzie przyklękam na chwile
I odnajduje we wspomnieniach zapach Twoich włosów
Patrzę na Ciebie i pragnę Cię strzec
Cieszyć się na wieki najsłodszym z uśmiechów

I jakże życzyć Ci snów o aniołach,
Skoro sama czynisz mi niebo...

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość, uczucie, uniesienie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
mieszkania w toruniu | Wiersze | kurs salsy w warszawie | Oświetlenie łazienkowe | opisy gg