wiersze-poezja.info

 

Krawczyk Jacek - Domniemanie

Wreszcie napiszę, ubiorę się w porę
Znajdę Cię za chwilę, jeszcze się ubiorę...
By my?leć o Tobie i patrzeć w przestrzeni
Zniknę po drodze, w czerwonej sieni
I tańcem zabawię się, daleko - w oddali
W szkole, na lekcji, jestem w tej sali
Na krze?le wci?ż niewypisany długopis leży
Ale ma wła?ciciela, dług? rurk? mierzy
Czas od wtorku - póĽniej my?my płakali
Teraz ja piszę mimo smutnej fali,
Czas płynie, nie widzę żeby mi zabrali J?,
Choćby czekali, mój sen zapada w oddali
Ja się powoli budzę, nie pozwolę by mnie usypiali
T? warto?ć, to uczucie, oni nie potrafi? - to tylko ludzie
Niech zniszcz? siebie - to wła?nie robi?
Czas jednak płynie i skręca w oddali
Próbuję nad?żyć - by oni to czytali
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wycieczka klasowa
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
hafty | Darmowe gry online | tanie domeny | Chiny chcą powalczyć z Intelem | strony internetowe warszawa