Jaśkiewicz Krzysztof - Do uzależnionych od komputerów
VICTORIA , czy też zwykła WIKTA
Dobry alkohol, albo "dykta"
Szampan z kawiorem, lub kaszana,
Śpisz do dziesiątej - wstajesz z rana,
Żenisz się z pięknym ideałem,
Lub życie tracisz z grubym "wałem",
Masz konto w zagranicznym banku,
Lub zbierasz puszki o poranku,
Jesteś "kimś", każdy Cię szanuje,
Lub "nikim", każdy w pysk Ci pluje,
Ciągle w swym życiu masz wybory:
- Piękne, wspaniałe, lub ... potwory!
Sam musisz na to zapracować,
Nie da się głowy w piasek schować!
Miast stukać tylko w klawiaturę,
Powinneś zmienić swa naturę!
Wyrąbać w gąszczu Twego życia,
Swą własną ścieżkę!
Wyjść z ukrycia!
Zacisnąć zęby, wziąc się w kupę!
Inaczej, życie da Ci w dupę!
Dobry alkohol, albo "dykta"
Szampan z kawiorem, lub kaszana,
Śpisz do dziesiątej - wstajesz z rana,
Żenisz się z pięknym ideałem,
Lub życie tracisz z grubym "wałem",
Masz konto w zagranicznym banku,
Lub zbierasz puszki o poranku,
Jesteś "kimś", każdy Cię szanuje,
Lub "nikim", każdy w pysk Ci pluje,
Ciągle w swym życiu masz wybory:
- Piękne, wspaniałe, lub ... potwory!
Sam musisz na to zapracować,
Nie da się głowy w piasek schować!
Miast stukać tylko w klawiaturę,
Powinneś zmienić swa naturę!
Wyrąbać w gąszczu Twego życia,
Swą własną ścieżkę!
Wyjść z ukrycia!
Zacisnąć zęby, wziąc się w kupę!
Inaczej, życie da Ci w dupę!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: