wiersze-poezja.info

 

Michalski Krzysiu - Do matki chrzestnej

Dlaczego zostawiłaś nas?
Czy znudził Ci się nasz świat?
Zabrałaś ze sobą męża, mamę i córkę
Swoją całą rodzinę
Zabrałaś uśmiech i dobre nadzieje
Niech Ci się w życiu pośmiertnym dobrze wiedzie

Kiedy zobaczyłem Cię w trumnie
Nie wyglądałaś jak wtedy; u mnie
Nie byłaś prawdziwa
Po prostu nieżywa
Nie byłaś jak wtedy
A ten wzrok; niemy
Czy to Ty?

Aga wyglądała
Jakby spała
Biała trumienka
Biała sukienka
- Biały miś z kokardą czerwoną
Pozostanie w trumnie; razem z Tobą

Andrzej był nie do poznania
Garnitur, ręce złożone razem;

Nie mogę już na to patrzeć
Wychodzę
Płaczę na schodach
Na dworze jest brzydka pogoda
Wycieram łzy chusteczką
Nie wytrzymuję tego
W moim sercu pozostanie rana
Na zawsze!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
tren
Sklep komputerowy List motywacyjny pożyczka gotówkowa pko bp plosnem Ikan
html wskazówki dla webmastera | Zakupy w USA | Prezent na urodziny | Opisy gg | strony internetowe warszawa