wiersze-poezja.info

 

Baudelaire Charles Pierre - Do Kreolki

W kraju pieszczot słonecznych i woni uroczej -
Pod namiotem drzew wiecznie odzianych szkarłatem
I palm rozkoszną drzemkę lejących na oczy -
Znałem śliczną Kreolkę, ukrytą przed światem.

Biust jej pełny jest wdzięku; w cerze swej jednoczy
Cudowna czarnobrewa żar z bladości matem;
Jako Diana-Łowczyni śmiała, smukła kroczy;
W uśmiechu spokój, wzrok lśni dumy majestatem.

Gdybyś zwiedziła, pani, kraj chwały uznany,
Brzeg zielonej Loary, wybrzeża Sekwany,
O piękna, godna zamczysk starych być ozdobą,

W ich cieniu wnet by trysły tysiące sonetów
Z podbitych przez twe wielkie oczy serc poetów,
Nad twe czarne Murzyny korniejszych przed tobą.
Kategoria:
Poezja obca
Tagi tego wiersza:
kwiaty, zła, do, kreolki
Śmieszne filmy TAPETY NA PULPIT sklep zoologiczny CHOLICAN drukarnia katowice
BigBrother postacie | sielpia wielka | Telewizory, Telewizor LCD | zdjęcia hobby | Oświetlenie łazienkowe