wiersze-poezja.info

 

Straszewski Konrad - Do Anioła


Aniele mój to jest niemożliwe
Nie potrafię pragnąć a kocham
Już nie chciałem kochać a żyję
Chciałem porzucić życie znalazłem cel
A jednak coś mnie trzyma na tym świecie
Coś lub ktoś niewidzialna siła
Można w nią wierzyć lub ją stracić
Zaś ona i tak będzie żyła
Choć nie rozświetla drogi
Jednak prowadzi po niej
Istnie wcielone złe dobro
Jak lodowaty płomień
Chcę wierzyć w ciebie
I pragnę żyć tobą
Bo egzystować życiem żądam
A nie śmiercią przeżyć jak sen
Tak będę trwać nie wiem jak długo
Będę tak kochać nie wiem czy wiecznie
Odchodzić zaś będę strasznie krótko
Lecz miłość stanie wtedy w świetle
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość, pragnienie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Kasyno | Zus Czestochowa | astma | katering cala polska | usługi hydrauliczne warszawa