Korab-Brzozowski Stanisław - Do ***
Rzekłaś mi: "Spojrzyj na blask słońca złoty,
Co śle na ziemię ożywcze promienie -
Patrz! jak rozpędza pomroki i cienie
I świateł rzuca mieniące klejnoty!"
Rzekłaś mi: "Spojrzyj na drzew gęste sploty,
Co wydzielają balsamiczne tchnienie -
Patrz! lekko lecą, jak z duszy westchnienie,
Ptaszki, kierując ku niebu swe loty!"
Tyś tak mówiła, zachwytem przejęta,
Patrząc jak wiosna, królewna zaklęta,
W blaskach słonecznych wykąpana kroczy.
Jam jej nie widział - boś ty, uśmiechnięta,
Stała przede mną, jakby cud uroczy:
Na ciebie tylko patrzały me oczy!
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
- Biografia Stanisława Koraba-Brzozowskiego -
?
Anioł Pański
Barwy, głosy, wonie
Czas żarów...
Dawid
Do ***
Duchowi twemu....
Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty
Kiedy wiosna...
Kwiaty
Lilia (Ziejąc zatrute, zgniłe tchnienie...)
Modlitwa
Na życia scenie
Nad grobem Renana
Nadchodzi noc...
O dziewczę!...
O przyjdź!
Osamotnienie
Ostatnia Wieczerza
Perły
Pod baldachimem drzew...
Posępny las
Próżnia
Prządka
Równianka kwiatów
Słonie
Słowo stało się ciałem
Tajemnica
Tarcza Achillesa
Ten Boga Nie Zna
Ukrzyżowanie
- Biografia Stanisława Koraba-Brzozowskiego -
?
Anioł Pański
Barwy, głosy, wonie
Czas żarów...
Dawid
Do ***
Duchowi twemu....
Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty
Kiedy wiosna...
Kwiaty
Lilia (Ziejąc zatrute, zgniłe tchnienie...)
Modlitwa
Na życia scenie
Nad grobem Renana
Nadchodzi noc...
O dziewczę!...
O przyjdź!
Osamotnienie
Ostatnia Wieczerza
Perły
Pod baldachimem drzew...
Posępny las
Próżnia
Prządka
Równianka kwiatów
Słonie
Słowo stało się ciałem
Tajemnica
Tarcza Achillesa
Ten Boga Nie Zna
Ukrzyżowanie