Burcon Michał - * * * [dlaczego znow popadam w zalamanie,]
[do siebie]
26.03.2003
dlaczego znow popadam w zalamanie,
- depresji pelny nadejdzie czas-
memu zyciu towarzyszy zaklamanie,
- z chudym sznurem isc tylko w las -
Dziob uderza wciaz o te same rafy,
falsz i zawisc, nierownos i glupota,
niebo ogarniaja ciemne grafy,
jest po co zyc- idiota.
zamkne sie w sobie, --puka meczenstwo,
siedze..., leze...,
sensu nie widze, --wchodzi szalenstwo,
smierc w mej duszy juz gustuje.
Nikt nie pomoze, nie uratuje,
popatrze na Ciebie, ucaluje
juz wiem - otruje...
26.03.2003
dlaczego znow popadam w zalamanie,
- depresji pelny nadejdzie czas-
memu zyciu towarzyszy zaklamanie,
- z chudym sznurem isc tylko w las -
Dziob uderza wciaz o te same rafy,
falsz i zawisc, nierownos i glupota,
niebo ogarniaja ciemne grafy,
jest po co zyc- idiota.
zamkne sie w sobie, --puka meczenstwo,
siedze..., leze...,
sensu nie widze, --wchodzi szalenstwo,
smierc w mej duszy juz gustuje.
Nikt nie pomoze, nie uratuje,
popatrze na Ciebie, ucaluje
juz wiem - otruje...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [dlaczego znow popadam w zalamanie,]
Powiedz. odezwij sie
Przemijanie
* * * [dlaczego znow popadam w zalamanie,]
Powiedz. odezwij sie
Przemijanie