Grzomba-Zamlewska Ewelina - Dlaczego to robię by być?
Nie wiem, dlaczego to robię
Każdy patrzy na me ręce
Czas goni, zmusza wciąż do pracy
Dlaczego to robię by być?
Wszystko wygląda dobrze tylko z wierzchu
Tak jest w naszej nowej erze, w naszym świecie
Zakonserwowane, zalaminowane w próżni luksusu
Dlaczego tak jest?
***
Życie napędza siłą swą
Życie bywa trudnym wyzwaniem
Trzyma w ciągłym napięciu
A my, mamy satysfakcję
Jeśli jest wszystko po naszej myśli
Wiem o tym od dawna
I tak jest naprawdę
Chcemy dla siebie jak najwięcej
Nikt nie jest idealny
Nigdy nic takie nie będzie
Nie bądź taki zadufany
No dalej, przyznaj się
To nie jest takie trudne
Zrób to, będzie Tobie lepiej
Bo nikt nie jest idealny
Dlaczego to robię, by zaistnieć?
***
Życie, jak w ekstazie się kręci
Resztę w ludzkich oczach widać
Co możesz więcej zrobić?
W miarę swych możliwości
No co?
Dlaczego to robisz by zaistnieć?
Wciąż zagubiony
Wracasz w to samo miejsce
Twierdzisz - Tak jest dobrze
Tak jest u Ciebie
Tak jest
Dlaczego to robisz by być?
***
Tak już jest
I nie zmienię tego
Chociaż Niebo mówi:
- Bądź sobą
Tak będzie dla Ciebie lepiej
Resztą się nie przejmuj
Nigdy nic nie będzie takie jakbyś chciał
Przecież nie o to chodzi
Tylko Ty jesteś najlepszy
Ale nikt nie jest idealny
Nikt nie jest idealny
Nigdy tak nie było
Nie zapominaj o tym
Nikt nie jest idealny
Nie o to przecież chodzi
Nikt nie jest idealny
***
- Więc dlaczego to robię by być? -
Każdy patrzy na me ręce
Czas goni, zmusza wciąż do pracy
Dlaczego to robię by być?
Wszystko wygląda dobrze tylko z wierzchu
Tak jest w naszej nowej erze, w naszym świecie
Zakonserwowane, zalaminowane w próżni luksusu
Dlaczego tak jest?
***
Życie napędza siłą swą
Życie bywa trudnym wyzwaniem
Trzyma w ciągłym napięciu
A my, mamy satysfakcję
Jeśli jest wszystko po naszej myśli
Wiem o tym od dawna
I tak jest naprawdę
Chcemy dla siebie jak najwięcej
Nikt nie jest idealny
Nigdy nic takie nie będzie
Nie bądź taki zadufany
No dalej, przyznaj się
To nie jest takie trudne
Zrób to, będzie Tobie lepiej
Bo nikt nie jest idealny
Dlaczego to robię, by zaistnieć?
***
Życie, jak w ekstazie się kręci
Resztę w ludzkich oczach widać
Co możesz więcej zrobić?
W miarę swych możliwości
No co?
Dlaczego to robisz by zaistnieć?
Wciąż zagubiony
Wracasz w to samo miejsce
Twierdzisz - Tak jest dobrze
Tak jest u Ciebie
Tak jest
Dlaczego to robisz by być?
***
Tak już jest
I nie zmienię tego
Chociaż Niebo mówi:
- Bądź sobą
Tak będzie dla Ciebie lepiej
Resztą się nie przejmuj
Nigdy nic nie będzie takie jakbyś chciał
Przecież nie o to chodzi
Tylko Ty jesteś najlepszy
Ale nikt nie jest idealny
Nikt nie jest idealny
Nigdy tak nie było
Nie zapominaj o tym
Nikt nie jest idealny
Nie o to przecież chodzi
Nikt nie jest idealny
***
- Więc dlaczego to robię by być? -
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
uczucia, smutek, żal, pomoc, słowa, myśli, życie
uczucia, smutek, żal, pomoc, słowa, myśli, życie
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Ciężka walka toczy się w organizmie i nie tylko - w umyśle.]
* * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
* * * [Dusz?cy powiew wiatru uderzył w twarz człowieka]
* * * [Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka]
* * * [Nigdy nie mówiłe? -]
* * * [Odrętwiałe kończyny rąk i nóg]
* * * [Otwieram oczy]
* * * [Patrzę na swe dzieło zniszczenia]
* * * [Przemknęło mi przez myśl]
* * * [Przytłaczające zmęczenie]
* * * [Przywracasz mi każdego dnia nadzieję]
* * * [Słysząc z ust Twych pochwały]
* * * [Widzę ten strach]
* * * [Wielcy mędrcy m?dro?ci]
* * * [Z nastaniem poranka]
* * * [Zatrzęsło w podstawach, jakby Atlas]
* * * [Zatrzymajmy się, choć na chwilę]
* * * [Znów przychodzi w noc, czy dzień]
Anioł
Carpe diem
Casami czuję
Chciałabym mieć
Dlaczego to robię by być?
Do A.K. 17
Do A.K. 35
Do A.K.19
Do A.K.23
Do A.K.27 - Dlaczego tak?
Do A.K.33
Do A.K.36
Do A.K.41
Do CIebie
Do M.G. - Anioł
Dream's
Geniuszom dzieci - czyli matce
Jedna osoba, czyli samotno?ć
Jestem jaka jestem
Karawana
Marzyć o wolno?ci
Może Ty - do mnie
NIe ja
Nienawi?ć
Noc?
Oddać wszystko dla miło?ci
Odkupienie
Paraliż
Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Przewodnik
Sen
Skrawek nieba
Spojrzenie ?mierci w oczy
Strzał
Świt
Truth no One
Wojna
Wołanie
Zakamarki mego umysłu
* * * [Ciężka walka toczy się w organizmie i nie tylko - w umyśle.]
* * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
* * * [Dusz?cy powiew wiatru uderzył w twarz człowieka]
* * * [Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka]
* * * [Nigdy nie mówiłe? -]
* * * [Odrętwiałe kończyny rąk i nóg]
* * * [Otwieram oczy]
* * * [Patrzę na swe dzieło zniszczenia]
* * * [Przemknęło mi przez myśl]
* * * [Przytłaczające zmęczenie]
* * * [Przywracasz mi każdego dnia nadzieję]
* * * [Słysząc z ust Twych pochwały]
* * * [Widzę ten strach]
* * * [Wielcy mędrcy m?dro?ci]
* * * [Z nastaniem poranka]
* * * [Zatrzęsło w podstawach, jakby Atlas]
* * * [Zatrzymajmy się, choć na chwilę]
* * * [Znów przychodzi w noc, czy dzień]
Anioł
Carpe diem
Casami czuję
Chciałabym mieć
Dlaczego to robię by być?
Do A.K. 17
Do A.K. 35
Do A.K.19
Do A.K.23
Do A.K.27 - Dlaczego tak?
Do A.K.33
Do A.K.36
Do A.K.41
Do CIebie
Do M.G. - Anioł
Dream's
Geniuszom dzieci - czyli matce
Jedna osoba, czyli samotno?ć
Jestem jaka jestem
Karawana
Marzyć o wolno?ci
Może Ty - do mnie
NIe ja
Nienawi?ć
Noc?
Oddać wszystko dla miło?ci
Odkupienie
Paraliż
Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Przewodnik
Sen
Skrawek nieba
Spojrzenie ?mierci w oczy
Strzał
Świt
Truth no One
Wojna
Wołanie
Zakamarki mego umysłu