wiersze-poezja.info

 

Straszewski Konrad - Dajmonio nocy

Uczucia które rodzą się w nocy
Marzenia trwają wtedy wbrew woli
Nie tylko we śnie ktoś udziela pomocy
A jednak na jawie to bardziej boli
Bez Ciebie nie poznałbym lęku
Który rodzi się gdy Cię brakuje
Kobieto masz w sobie tyle wdzięku
Nieustannie Twój oddech na sobie czuję
Ukarz mnie jeśli źle postępuję
Lub bądź bo nowe życie zwiastuję
Jestem inny bardziej obcy lecz ten sam
Z każdą chwilą więcej uczuć w sobie mam
One jak Ty blaskiem włosów zniewalają
Następnie drżeniem palców okrywają chwałą
I w chwili gdy spojrzenie Twych oczu odbieram
Tęsknię jeszcze bardziej ślad miłości zacieram
Każde spotkanie większe tajemnice tworzy
W myślach Dajmonio jesteś niepojęta
Chciałbym wyrazić to co mnie trwoży
Naprawdę z nieba zostałaś wzięta
Zostań taką taka jesteś wielka
Uśmiechaj się pozostaniesz cudna
Nie wiem czy to nie jest dla Ciebie nowelka
W każdym razie postaram się by nie była nudna
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
natchnienie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
koszalin zus | Horoskopik dzienny | Sklep z bielizną | odżywki | meble kuchenne