wiersze-poezja.info

 

Rusin Marcin - Czas (MR)

czas jest moim czasem
bo kiedys byl mi dany
czas jest moj i bedzie
i mam co do niego plany
choc czasem czas nie jest ciagly
wydaje sie byc jak lod popekany
ciagle walcze z jego zmiennoscia
dlaczego zycie jak oka zmruzenie
glaczego sekunda moze byc wiecznoscia
dlaczego jestes i nagle cie nie ma
dlaczego teraz bedzie przeszloscia
jak z nim sie rozprawic
lub dojsc do porozumienia
by nie gonic go wiecznie
by w wiecznosc jego
zmienic krotkie mgnienia
by byl i nie uciekal
nie czul sie zmarnowany
i przez palce jak piasek
w klepsydrze nie przeciekal
zeby czul sie szanowany
i tym samym mi placil
w calej swojej rozciaglosci
cos jednak dla mnie znaczyl
abym przeszlego nie musial zalowac
abym mial go duzo i mogl sie nim dzielic
abym przed przyszlym nie musial sie chowac
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
czas i wieczność
Pozostałe wiersze autora:
Czas (MR)
Sen (MR)
pracuj Hosting tanio reklama w internecie Ginekologia, Plastry antykoncepcyjn Agencja Interaktywna
recykling aut | Zus płock | hotele na mazurach | Mieszkania Katowice | izolacja balkonu