wiersze-poezja.info

 

Sokołowski Piotr - Codzienność

radość spopiela
miłość wysusza wargi
łaknące rozkoszy
nadzieja dusi
tchnienie nienawiści
rozrywa trzewia

odpływam
na fali upojenia
podążam ścieżką wydeptaną
śladami Odysa
szukam swojej Itaki

myśli moje spłowiałe
oczy zaropiałe gniewem
usta splugawione żądzą
cielesnej rozpusty

nagi
ukarany błotem
stoję przed drogowskazem
zerkającym w niebo

chmury łaskoczą moje stopy
krzyczę śmiechem

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
przeznaczenie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
śmieszne filmiki | Rybnik zus | Darmowe gry online | Programy | szklane drzwi