Broniewski Władysław - Cienie
CIENIE
Nocni przechodnie, cisi, zamyśleni, czarni
chwieją wysmukłe cienie w refleksach latarni
Cienie pełzną, nie mogą odczepić się od nich,
przełażą przez sztachety, padają na chodnik.
Małe, śmieszne, po twarzach deptane obcasem,
wielkie, straszne, na szczudłach sążniaste dryblasy.
Podnoszą kapelusze na zjeżonych włosach,
lękają się zapałki, blasku papierosa.
Nad brzegiem czarna rampa zgina sie i łamie.
Szalone!- skaczą w wodę do góry nogami.
Znikły!... Przemija rzeka... Powiewy... milczenie...
Nocni przechodnie bledną...- jak cienie, jak cienie.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Anka, to już trzy i pół roku,]
* * * [I oczy wilgotne,]
Baudelaire
Bezsenność
Biesy
Cienie
Cisza
Cyganka
Do domu
Do...
Drzewo rozpaczające
Jaskółka
Kabała
Kalinie
Listopady
Miasto rodzinne
Middle East
Moja miła
Na odjezdne
Nie Wiem
O Kalifie
O radości
Obietnica
Ociemniały
Opowiadania Oświęcimskie
Pierwszy maja
Po co żyjemy
Poezja
Przyczyny Pijaństwa
Przypływ
Rimbaud
Smuga cienia
Spacer prehistoryczny
Spowiedź
Srebrne i Czarne
Szczęście
Śmierć
Troska i pieśń
W zachwycie i grozie
Warum
Wiersz ostatni
Zabrze
Ze złości
Zielony wiersz
Żona
* * * [Anka, to już trzy i pół roku,]
* * * [I oczy wilgotne,]
Baudelaire
Bezsenność
Biesy
Cienie
Cisza
Cyganka
Do domu
Do...
Drzewo rozpaczające
Jaskółka
Kabała
Kalinie
Listopady
Miasto rodzinne
Middle East
Moja miła
Na odjezdne
Nie Wiem
O Kalifie
O radości
Obietnica
Ociemniały
Opowiadania Oświęcimskie
Pierwszy maja
Po co żyjemy
Poezja
Przyczyny Pijaństwa
Przypływ
Rimbaud
Smuga cienia
Spacer prehistoryczny
Spowiedź
Srebrne i Czarne
Szczęście
Śmierć
Troska i pieśń
W zachwycie i grozie
Warum
Wiersz ostatni
Zabrze
Ze złości
Zielony wiersz
Żona