wiersze-poezja.info

 

Marciniak Mariusz - ciekawość (MMa)

witam ,niech pan się położy,
ale najpierw zdejmie koszule
niech wygodnie się ułoży
w którym miejscu są te bóle?

niech pan krzyknie jak zaboli
albo nie,bo sąsiedzi nie w humorze
czy pan plecy swoje goli
odpowiedział cicho -może

ale przecie to nie ma sprawa
lecz ciekawość była górą
już wypita druga kawa
a ja gościa taką bzdurą

palce już rozgrzane
gotów robić co trzeba
ale widzę jakąś rane
ciekawość żyć mi nie da

panie wojna panu bliska?
cierpieć pan musiał duzo?
a może ciepło ogniska?
albo kobieta pana różą

przecież to tylko blizna
niech pan robi swoje
nalezy się robocizna
a narazie pieniądze sa moje

olejek mój już wcieram
mój wzrok znów coś zauważa
głęboko myśli zbieram
to rysunek jakiegoś malarza

lecz już głupio mnie się pytać
już jest ciemno za oknami
on już zaczoł ksiązke czytać
wokół cisza, tylko sami

wkoncu skączyć już musiałem
plecy me tez boleć zaczeły
a ręce sine miałem
a jego bule już zgineły

pieniądze swoje dostałem
wzamian za jego męki
o wszystko go wypytalem
a ja nie czuję ręki

wiem że ta historia nic nie znaczy
lecz mnie się to zdażyło
niech cały świat zobaczy
co na plecach jego było



Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ciekawość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
tanie serwery | Zus suwałki | kosmetyki samochodowe lublin | witaminy suplementy calivita | ładna dziewczyna