wiersze-poezja.info

 

Maj Antoni - Ciebie

Nie mów
o miłości
Nieba
nie obiecuj
Niechaj
nie łączy nas nic

Wolno
jak najwolniej
scałuj
wstyd z mych powiek
Tłumacz
że to żaden grzech

Niechaj
wszyscy świeci
patrzą
na nas z góry
Niechaj
Bogu skarżą się

Mocno
jak najmocniej
przytul
mnie do siebie
Ciebie
trzeba teraz mi

A gdy
z pierwszym słońcem
wstanie
rano życie
cicho
jak najciszej wyjdź...
Ciebie brakuje mi teraz - jak nigdy dotąd nikogo
Ciebie do końca mi trzeba - ty świtem , tyś moją drogą
Ciebie namalowaną w myślach - na jawie zobaczyć ,
marzę
I musnąć ustami ust twoich - rąk drżenie - emocji
wyrazem
Całować cię tak namętnie , jak całowałem raz pierwszy
I pisać wiersze od serca - nie dla pisania wierszy ,
Lecz z oślepienia duszy - zwabionej twoim czarem ,
Zamkniętej w złotej klatce - jak mały ten kanarek .
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość,wyznanie
Pozostałe wiersze autora:
Ciebie
Cisza
Kotki
Mors
Może
druk cyfrowy pożyczka bez BIK kołobrzeg nowe opony Przechowywanie dokumentów domki Letniskowe
spa nad morzem | avast! | Bedzin urząd skarbowy | Nieruchomości | Średni poradnik