Sadecki Krzysztof - Cicha obietnica...
Znów to widziałem ...
Znów Ciebie widziałem ...
Tak widziałem to jak siedziałas sama w pustym pokoju
Sam na sam z Sama Soba...
sama a jednak z kimś , bo on nawiedził twoje myśli
Tak widziałem to po twoim policzku splynęła łza
przez ułamek chwili poczułem to...
Wiem... to boli, to tak strasznie boli
Siedząc tam tak samotna
szukałas odpowiedzi
Czułaś potrzebę, czułaś pustkę i niepokój
Tak blisko...
a jednak tak daleko płynęło kilka dzwięków
Tak to była piosenka, wiedziałaś,że dobrze ją znasz lecz wydawała Ci się jakaś inna ...
Łza spływająca po Twej twarzy już była nie widoczna
zagubiona...
w potoku innych krystalicznie czystych łez
Płynacych z Twych pięknych oczu
Znów to poczułem spoglądajac w nie
poczułem ten chłód, ten smutek, ten żal
Twe zagubienie było wynikowe
coś zaprzątnęło Twoją głowę
Wiem nie wiesz w co wierzyć,
nie wiesz co masz myśleć,co masz czuć...
Przestań skończ już !!
Niech się skończy ta ulewa, ten przenikliwie zimny deszcz
który wypełniają jakże lodowate krople smutku
Tak oprzyj znów swą głowę na moim ramieniu...
Tak jestem przy Tobie
Choć mnie tak naprawdę nie ma ...
Wiem że to niewiele ale ...
Zawsze jestem przy Tobie
Zawsze,zawsze, zawsze
I na ZAWSZE, tak jak obiecałem..
Tak jak obiecałem...
Znów Ciebie widziałem ...
Tak widziałem to jak siedziałas sama w pustym pokoju
Sam na sam z Sama Soba...
sama a jednak z kimś , bo on nawiedził twoje myśli
Tak widziałem to po twoim policzku splynęła łza
przez ułamek chwili poczułem to...
Wiem... to boli, to tak strasznie boli
Siedząc tam tak samotna
szukałas odpowiedzi
Czułaś potrzebę, czułaś pustkę i niepokój
Tak blisko...
a jednak tak daleko płynęło kilka dzwięków
Tak to była piosenka, wiedziałaś,że dobrze ją znasz lecz wydawała Ci się jakaś inna ...
Łza spływająca po Twej twarzy już była nie widoczna
zagubiona...
w potoku innych krystalicznie czystych łez
Płynacych z Twych pięknych oczu
Znów to poczułem spoglądajac w nie
poczułem ten chłód, ten smutek, ten żal
Twe zagubienie było wynikowe
coś zaprzątnęło Twoją głowę
Wiem nie wiesz w co wierzyć,
nie wiesz co masz myśleć,co masz czuć...
Przestań skończ już !!
Niech się skończy ta ulewa, ten przenikliwie zimny deszcz
który wypełniają jakże lodowate krople smutku
Tak oprzyj znów swą głowę na moim ramieniu...
Tak jestem przy Tobie
Choć mnie tak naprawdę nie ma ...
Wiem że to niewiele ale ...
Zawsze jestem przy Tobie
Zawsze,zawsze, zawsze
I na ZAWSZE, tak jak obiecałem..
Tak jak obiecałem...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
prawda,oczy,cierpienie,raj.eden,cien,anioł,dusza,niebo,litość,zamysł,podróz,piórko,wartości,milość,gra,zycie
prawda,oczy,cierpienie,raj.eden,cien,anioł,dusza,niebo,litość,zamysł,podróz,piórko,wartości,milość,gra,zycie
Pozostałe wiersze autora:
...:: -I- Psalm Smutku -I- ::...
...:: Czas Cienia ::...
...:: Ostatni list - testament duszy ::...
...:: Przepraszam i Dziekuje ::...
...:: Wedrowka ::...
Cicha obietnica...
Gdy kochasz...
Gra zwana zyciem
Nieuniknione
Padało
Piękno prawdziwe
Piórko
Podróz za granice cienia
Przebudz się
Przyjacielu
Reflekcja
Spójrz prawdzie w oczy...
Vampir
Wartości
...:: -I- Psalm Smutku -I- ::...
...:: Czas Cienia ::...
...:: Ostatni list - testament duszy ::...
...:: Przepraszam i Dziekuje ::...
...:: Wedrowka ::...
Cicha obietnica...
Gdy kochasz...
Gra zwana zyciem
Nieuniknione
Padało
Piękno prawdziwe
Piórko
Podróz za granice cienia
Przebudz się
Przyjacielu
Reflekcja
Spójrz prawdzie w oczy...
Vampir
Wartości