Marciniak Mariusz - chwila miłości
słysze dżwięki miłosci wokół mnie,nie moge skupic sie
miłość mój muzg opętała,była wszędzie wokół mnie latała
teraz ona mną prowadzi,ciekaw czy mój wstyd uporadzi
wstyd hamuje moje słowa,co innego mówi głowa
a ona tuz obok stoi,ale mój język słow tych się boi
miłość wyznać nie wiem jak,,stoje czerwony jak mak
czuje cięzar mych nóg,czy w te sprawy nie wtrąca się bóg?
czas leci nieubłaganie,może wkoncu coś się stanie
nagle autobus na przystanek zawitał,ona wsiadła i jej chłopak ją przywitał
Mariusz Marciniak-----29.04.2003r
miłość mój muzg opętała,była wszędzie wokół mnie latała
teraz ona mną prowadzi,ciekaw czy mój wstyd uporadzi
wstyd hamuje moje słowa,co innego mówi głowa
a ona tuz obok stoi,ale mój język słow tych się boi
miłość wyznać nie wiem jak,,stoje czerwony jak mak
czuje cięzar mych nóg,czy w te sprawy nie wtrąca się bóg?
czas leci nieubłaganie,może wkoncu coś się stanie
nagle autobus na przystanek zawitał,ona wsiadła i jej chłopak ją przywitał
Mariusz Marciniak-----29.04.2003r
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłosc
miłosc