wiersze-poezja.info

 

Gajcy Tadeusz - Chwila biblijna



Na przystanku tramwajowym jak u studni czeka
apostoł płomienny,
kiedy stopy najłagodniej oderwał od ziemi
policjant o dostojnych powiekach.

Tłum nie widział apostoła, który był obdarty
i modlitwę rwał palcami łapczywie jak mięso -
lecz zastygał pod pałeczką - czerwoną od żaru,
gdy dzieliła sprawiedliwie świat pomiędzy grzesznych.

Skradały się do niej korne
zwierzęta na kołach,
lamy, wilki, płoche kozy -
strasząc apostoła.

Z głębokości wielkich domów
ślepe kraby wyszły
za nim i grzechotały ogony
rude jak lisy.

Spod daszka jak niebo czarnego
patrzał Bóg i w wymiarach je znanych umieszczał.

I apostoł nie był bezpieczny. Ledwie
ujrzał: skowronkowa Agnieszka
wysiadała z sześciennego powietrza.

Po niego.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych Graphite pomoc drogowa małopolska Rakeback imprezy integracyjne dagmara
Opisy Na Gadu Gadu | Radom | Nauka jazdy | Komputery PC | sklep | sprzątanie biur warszawa | tanie domeny | sprzedaż piasku, prace ziemne | eplakaty qlwebik | Tokarki | podręczniki szkolne | Nieruchomości Poznań | Projekty domów | Cellulit | Wózki dziecięce
forniry Przewóz Osób Warszawa klimatyzator film dach Portal opisy do gg