Lechoń Jan - Chorału Bacha słyszę dźwięki...
Chorału Bacha słyszę dźwięki,
Na niebo ciągną szare mgły,
I wszystko mi już leci z ręki:
Miłość i rozkosz, prawda, sny.
I w którąkolwiek pójdę stronę,
Wszędzie jesienny chrzęści chrust.
A jeszcze nic nie załatwione
I nie odjęte nic od ust.
Patrz! Dzikiej róży krzak serdeczny
W wichurze zeschły traci liść.
Ach! I Sąd jeszzce Ostateczny,
Na który trzeba będzie iść.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [O! jak strasznie się wloką te długie godziny,]
Apokryf
Aria z kurantem
Biografia
Chorału Bacha słyszę dźwięki...
Co noc gdy już nas nuda...
Czerwone wino
Do Wielkiej Osoby
Don Juan
Gniew
Harfa w nocy
Lenistwo
Łakomstwo
Marmur i Róża
Modlitwa
Mokotowska piętnaście
Na 'Boskiej Komedii' dedykacja
Na niebo wypływają białych...
Nieczystość
Obżarstwo i pijaństwo
Od żalu nie uciekniesz, nie ujdziesz goryczy ...
Proust
Pycha
Pytasz, co w moim życiu...
Rejtan
Rozchyl tylko raz zasłonę...
Skowronek
Spotkanie
Sprzeczka
Stargany męką straszną ...
Toast
W złotych strzępach liści drzewa nocą stoją ...
Wielkanoc
Z cyklu Polonia Resurrecta
Zazdrość
* * * [O! jak strasznie się wloką te długie godziny,]
Apokryf
Aria z kurantem
Biografia
Chorału Bacha słyszę dźwięki...
Co noc gdy już nas nuda...
Czerwone wino
Do Wielkiej Osoby
Don Juan
Gniew
Harfa w nocy
Lenistwo
Łakomstwo
Marmur i Róża
Modlitwa
Mokotowska piętnaście
Na 'Boskiej Komedii' dedykacja
Na niebo wypływają białych...
Nieczystość
Obżarstwo i pijaństwo
Od żalu nie uciekniesz, nie ujdziesz goryczy ...
Proust
Pycha
Pytasz, co w moim życiu...
Rejtan
Rozchyl tylko raz zasłonę...
Skowronek
Spotkanie
Sprzeczka
Stargany męką straszną ...
Toast
W złotych strzępach liści drzewa nocą stoją ...
Wielkanoc
Z cyklu Polonia Resurrecta
Zazdrość