wiersze-poezja.info

 

Gładysz Basia - Cel (BG)

Pospieszne śniadanie
rekord w biegu do autobusu
chwila wytchnienia
Znowu się wlekę
noga za nogą
nie chce mi się spieszyć
będzie następny autobus...
ale i tak przyspieszam
znowu prawie biegnę(!)
Wresz""cie w domu!
szybki obiad, zdawkowe pytania
"Jak minął dzień?"
nareszcie mam chwilę by siąść do...
...książki?
...telewizora?
...kolejnego a może tego samego smutku?
Chwila zastanowienia...
nie mogę siąść do niczego.. już wieczór.. trzeba iść
spać

pospieszne śniadanie
rekord w biegu do autobusu...
znowu to samo
ta sama gonitwa do..
do celu?
tylko jakiego?

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
cel
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
html wskazówki dla webmastera | Zus Czestochowa | Chiny chcą powalczyć z Intelem | kominy | odżywki olimp