Krzyżaniak Szymon - bywają chwile na które się czeka ale się ich boi...
bywają chwile na które się czeka ale się ich boi
i chciałoby się tylko z boku przyjrzeć
sytuacji która nigdy nie zaistnieje
cóż podejrzewamy że byłoby tak jak w naszych
dosyć czarnych snach nie przewidujemy
amnestii choć to jedyna rzecz która
pozwoliłaby zasnąć snowi który ciągle powraca
i ciężko byłoby powiedzieć że jest niespokojny
wręcz odwrotnie realistycznie przeżywany
dramat to schemat starannie po kolei ułożonych
tragedii i wzrok zabija powoli
spokojnie i pewnie to nic trzeba wracać
wypchnąć wózek z balkonu i nie być
w stanie odejść
coś w końcu podnosi a oczy mrugają jak
dioda komputera nie da się zdążyć
powiedzieć do widzenia zawsze się zdąży
zobaczyć to w co nawet wtedy
nie wierzymy że coś jest w stanie
schować przed naszymi oczyma
smutek
i chciałoby się tylko z boku przyjrzeć
sytuacji która nigdy nie zaistnieje
cóż podejrzewamy że byłoby tak jak w naszych
dosyć czarnych snach nie przewidujemy
amnestii choć to jedyna rzecz która
pozwoliłaby zasnąć snowi który ciągle powraca
i ciężko byłoby powiedzieć że jest niespokojny
wręcz odwrotnie realistycznie przeżywany
dramat to schemat starannie po kolei ułożonych
tragedii i wzrok zabija powoli
spokojnie i pewnie to nic trzeba wracać
wypchnąć wózek z balkonu i nie być
w stanie odejść
coś w końcu podnosi a oczy mrugają jak
dioda komputera nie da się zdążyć
powiedzieć do widzenia zawsze się zdąży
zobaczyć to w co nawet wtedy
nie wierzymy że coś jest w stanie
schować przed naszymi oczyma
smutek
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
sen, realizm
sen, realizm
Pozostałe wiersze autora:
bywają chwile na które się czeka ale się ich boi...
Przychodzi ja
[homo ventylator]
bywają chwile na które się czeka ale się ich boi...
Przychodzi ja
[homo ventylator]