Rusiniak Artur - Byt
deszcz spływając po szybie porwał miliony cząstek kurzu
które tak błogo na niej spoczywały spokojne o swoją przyszłość
pewne swej egzystencji wygrzewały na słońcu swoje ciała
wystawiały twarze ku porannemu zefirowi
raz na kilka dni zbierało się grono starszych
przekazywało mądrości młodszym i odchodziło
korzystając z usług wiatru i wilgotnej rosy
pozostawiając nadzieję w silniejszych
aż do dnia owego deszczu
zginęli pośród krzyków w czarnej topieli brnąc ku ziemi
ledwie wznieśli się z niej ledwie zasmakowali marzeń
a wraz z równie marzycielskim deszczem
powrócili do matki
które tak błogo na niej spoczywały spokojne o swoją przyszłość
pewne swej egzystencji wygrzewały na słońcu swoje ciała
wystawiały twarze ku porannemu zefirowi
raz na kilka dni zbierało się grono starszych
przekazywało mądrości młodszym i odchodziło
korzystając z usług wiatru i wilgotnej rosy
pozostawiając nadzieję w silniejszych
aż do dnia owego deszczu
zginęli pośród krzyków w czarnej topieli brnąc ku ziemi
ledwie wznieśli się z niej ledwie zasmakowali marzeń
a wraz z równie marzycielskim deszczem
powrócili do matki
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
byt, deszcz, śmierć
byt, deszcz, śmierć
Pozostałe wiersze autora:
* * * [to nie tak wyobrażałaś sobie miłość]
06.09.2000
Agonia
Bluźnierca
Bobasek
Boję się (AR)
Burza
Byt
Czas (AR)
Człowiek który nie miał wrogów
Dekalog siedmiu kontynentów oparty na faktach autentycznych
Do Twojego dobra
Drzewiasty
Erato
Eros i Psyche
Generalny remont
Gorycz mandragory
Gwałciciel
Jak na Florydzie
Jak stracić człowieka?
Kartka papieru
Kiedyś (czyli jednym tchem)
Krzyk uczucia
Maska
Maskarada
Mój obraz
Muzyka miłości
Muzyka nowej generacji
Nazajutrz
Niema szubienica
Noc poślubna
Nocny spacer
Osaczony
Osobisty ogród
Partner
Persefona
Piąta symfonia
Pieśń o miłości
Samobójca
Samobójstwo
Sen ust twoich
Słuchając Beethovena
Starość
Stworzenie
Sumienie
Szczerość radość miłość zdrada
Szczęśliwy?
Ślad
Śmierć Psyche
Tracąc tajemnicę
W krainie snów
Wiersz Agnieszki
Wspomnienia
* * * [to nie tak wyobrażałaś sobie miłość]
06.09.2000
Agonia
Bluźnierca
Bobasek
Boję się (AR)
Burza
Byt
Czas (AR)
Człowiek który nie miał wrogów
Dekalog siedmiu kontynentów oparty na faktach autentycznych
Do Twojego dobra
Drzewiasty
Erato
Eros i Psyche
Generalny remont
Gorycz mandragory
Gwałciciel
Jak na Florydzie
Jak stracić człowieka?
Kartka papieru
Kiedyś (czyli jednym tchem)
Krzyk uczucia
Maska
Maskarada
Mój obraz
Muzyka miłości
Muzyka nowej generacji
Nazajutrz
Niema szubienica
Noc poślubna
Nocny spacer
Osaczony
Osobisty ogród
Partner
Persefona
Piąta symfonia
Pieśń o miłości
Samobójca
Samobójstwo
Sen ust twoich
Słuchając Beethovena
Starość
Stworzenie
Sumienie
Szczerość radość miłość zdrada
Szczęśliwy?
Ślad
Śmierć Psyche
Tracąc tajemnicę
W krainie snów
Wiersz Agnieszki
Wspomnienia