Jasieński Bruno - But w butonierce
Zmarnowałem podeszwy w całodziennych spieszeniach,
Teraz jestem słoneczny, siebiepewny i rad.
Idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach,
Stawiam kroki milowe, zamaszyste, jak świat.
Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach, na wiorstach,
Bo mnie niesie coś wiecznie, motorycznie i przed.
Mijam strachy na wróble w eleganckich windhorstach,
Wszystkim kłaniam się grzecznie i poprawiam im pled.
W parkocieniu krokietni - jakiś meeting panieński.
Dyskutują o sztuce, objawiając swój traf.
One jeszcze nie wiedzą, że gdy nastał Jasieński,
Bezpowrotnie umarli i Tetmajer i Staff.
One jeszcze nie wiedzą, one jeszcze nie wierzą.
Poezyjność, futuryzm - niewiadoma i X.
Chodźmy biegać, panienki, niech się główki oświeżą -
Będzie lepiej smakować poobiedni jour-fixe.
Przeleciało gdzieś auto w białych kłębach benzyny,
Zafurkotał na wietrze trzepocący się szal.
Pojechała mi bajka poza góry doliny
nic jakoś mi nie żal, a powinno być żal...
Tak mi dobrze, tak mojo, aż rechoce się serce.
Same nogi mnie niosą gdzieś - i po co mi, gdzie?
Idę młody, genialny, niosę BUT W BUTONIERCE,
Tym co za mną nie zdążą echopowiem: - Adieu! -
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Bajka o kelnerze
But w butonierce
Cafe
Deszcz
Do futurystów
Echo o Żeromskim
Finish
Intermezzo
Ipecacuana
Jak introdukcja
Lili nudzi się
Marsylianka
Miasto
Mięso kobiet
Miłość na aucie
Morga
Morze
Na rzece
Oświadczyny poety
Panienki w lesie
Perche
Pocałunki
Podróżniczki
Prolog do Footballu wszystkich świętych
Prolog do Wesela Stanisława Wyspiańskiego
Prozowierszem
Przejechali
Rzygające posągi
Słowo o Jakubie Szeli
Spacer
Tango jesienne
Trupy z kawiorem
Wiosenno
Wiosna
Zakładnicy
Żona księżyca
Bajka o kelnerze
But w butonierce
Cafe
Deszcz
Do futurystów
Echo o Żeromskim
Finish
Intermezzo
Ipecacuana
Jak introdukcja
Lili nudzi się
Marsylianka
Miasto
Mięso kobiet
Miłość na aucie
Morga
Morze
Na rzece
Oświadczyny poety
Panienki w lesie
Perche
Pocałunki
Podróżniczki
Prolog do Footballu wszystkich świętych
Prolog do Wesela Stanisława Wyspiańskiego
Prozowierszem
Przejechali
Rzygające posągi
Słowo o Jakubie Szeli
Spacer
Tango jesienne
Trupy z kawiorem
Wiosenno
Wiosna
Zakładnicy
Żona księżyca