Matyjasiak Bartłomiej - Bunt do boga [03.03.03]
Nie akceptuj mnie bo tego pragnę,
Nie akceptuj mnie bo wszystko zagarnę,
Nie próbuj mnie zrozumieć bo i tak nie zgadniesz,
Nie próbuj, nie próbuj bo prędzej padniesz.
Przestrzegajcie swoje prawa i honory,
Stosujcie się według listy, czyńcie pokłony,
Ja tego i tak nie zrobię, bo nie w moim stylu
Nigdy wbrew mych zasad nigdy dla tylu
Nigdy dla tylu złych ludzi, dla tylu zjadaczy,
Dla tych co nie akceptuj?, nie rozumiej?,
Dla tych co widza i tylko zło we mnie czuj?...
Tylko dla tych będę inny, tylko ich będę dręczył,
Tylko dla nich się buntuję, tych dla ?cigaczy szczurów,
Dla wszystkich tych mowie ave, ave na przetrwanie,
I wierzcie sobie w boga, w waszego duszka,
Co nad wami ‘opiekę sprawuje’, dobrowolnie
Was wszystkich z grzechu umiłuje,
Ja i tak wiem swoje: nic po za nami nie ma,
Ja i tak wiem swoje: wszystkie te duchy, zmory bogi i inne roje,
To jest wymysł kogo?, psota na wszystkie ludzkie gnoje!
Kto? raz powiedział, za młodu przestraszył,
Ze w piekle się spalisz jak dobrze nie obaczysz,
Jak Ľle będziesz czynił jak przyjemno?ć sobie będziesz sprawiał,
A więc czyń jak chcesz bo ja nie każe, czyń jak uważasz Ave Na zawsze
Nie akceptuj mnie bo wszystko zagarnę,
Nie próbuj mnie zrozumieć bo i tak nie zgadniesz,
Nie próbuj, nie próbuj bo prędzej padniesz.
Przestrzegajcie swoje prawa i honory,
Stosujcie się według listy, czyńcie pokłony,
Ja tego i tak nie zrobię, bo nie w moim stylu
Nigdy wbrew mych zasad nigdy dla tylu
Nigdy dla tylu złych ludzi, dla tylu zjadaczy,
Dla tych co nie akceptuj?, nie rozumiej?,
Dla tych co widza i tylko zło we mnie czuj?...
Tylko dla tych będę inny, tylko ich będę dręczył,
Tylko dla nich się buntuję, tych dla ?cigaczy szczurów,
Dla wszystkich tych mowie ave, ave na przetrwanie,
I wierzcie sobie w boga, w waszego duszka,
Co nad wami ‘opiekę sprawuje’, dobrowolnie
Was wszystkich z grzechu umiłuje,
Ja i tak wiem swoje: nic po za nami nie ma,
Ja i tak wiem swoje: wszystkie te duchy, zmory bogi i inne roje,
To jest wymysł kogo?, psota na wszystkie ludzkie gnoje!
Kto? raz powiedział, za młodu przestraszył,
Ze w piekle się spalisz jak dobrze nie obaczysz,
Jak Ľle będziesz czynił jak przyjemno?ć sobie będziesz sprawiał,
A więc czyń jak chcesz bo ja nie każe, czyń jak uważasz Ave Na zawsze
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
bunt, buntownik, bóg
bunt, buntownik, bóg
Pozostałe wiersze autora:
Babcine Perfumy
Bunt do boga [03.03.03]
Krótki [30.03.03]
Maraton 40 łez
Poziomkowa Rozkosz [04.04.03]
Babcine Perfumy
Bunt do boga [03.03.03]
Krótki [30.03.03]
Maraton 40 łez
Poziomkowa Rozkosz [04.04.03]