Ostrowski Kacper - brakkarbkrabbark
Patrzę na ciebie...
przez weneckie lustro uczuć
Mówię do ciebie...
jak ślepiec palcami
A miejscem naszych spotkań...
świetlisty korowód - światłowód
Moja przyjaciółko z gg...
przytulmy się dziś znów
przez weneckie lustro uczuć
Mówię do ciebie...
jak ślepiec palcami
A miejscem naszych spotkań...
świetlisty korowód - światłowód
Moja przyjaciółko z gg...
przytulmy się dziś znów
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
internet, gg, weneckie, rozmowa, spotkanie
internet, gg, weneckie, rozmowa, spotkanie
Pozostałe wiersze autora:
brakkarbkrabbark
Cała prawda
Dla ciebie (KO)
Dom
Historia miłosna
Kolory życia
Koncert na pięć narządów
Lepszy świat
Miecz
Mój idee fixe
Obóz
Postapokaliptyczna wizja świata dzisiejszego
Poświęcenie (KO)
Przemiana
Przyjaciel (KO)
Refleksja (KO)
Róża (KO)
Zabierz mnie
Zakład numer sześć
Zza okna
brakkarbkrabbark
Cała prawda
Dla ciebie (KO)
Dom
Historia miłosna
Kolory życia
Koncert na pięć narządów
Lepszy świat
Miecz
Mój idee fixe
Obóz
Postapokaliptyczna wizja świata dzisiejszego
Poświęcenie (KO)
Przemiana
Przyjaciel (KO)
Refleksja (KO)
Róża (KO)
Zabierz mnie
Zakład numer sześć
Zza okna