Twardowski Robert - Bractwo sprawiedliwych
Gdy nie ma ciebie, to jestem ja,
Gdy nie ma mnie, to nie ma nic,
Nie ma świata, ulic, rzek,
rozrzuconych kłamstw.
Nie ma drugich twarzy, tylko my
Wszyscy ludzie prawdy i ich sny,
opętany rozum, świeża krew
nagiej prawdy blask.
W dwóch śniśniętych dłoniach cały świat
Kamienne budowle i stal krat
niesprawiedliwości kroczy duch
kroczy nad lasem!
Gdy nie ma mnie, to nie ma nic,
Nie ma świata, ulic, rzek,
rozrzuconych kłamstw.
Nie ma drugich twarzy, tylko my
Wszyscy ludzie prawdy i ich sny,
opętany rozum, świeża krew
nagiej prawdy blask.
W dwóch śniśniętych dłoniach cały świat
Kamienne budowle i stal krat
niesprawiedliwości kroczy duch
kroczy nad lasem!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
prawda, bunt, desperacja
prawda, bunt, desperacja
Pozostałe wiersze autora:
Bractwo sprawiedliwych
Coś we mnie płacze
Czasem
Deszczowa noc
Dotyk Anioła
Gwiazda w mroku
Kawa i papieros
Kobieta i Wino
Koszmar
Królestwo wilka
Krzyk potępionych
Kto tak jak ja?
Miłość to śmierć
Mrok
Niedojrzały diabeł
Niedziela
Nienawidzę
Noc
Opętana chata
Ostatnie słowo skazańca
Ostatnie wspomnienie z przeszłości
Pech
Pieśń o żeglarzu
Piwo
Przejście
Rzecz o optymizmie
Stary Dąb
Taniec śmierci
Ty
W ruinach starego zamku
Zapłakane niebo
Znów poszedłem w zapomnienie
Życie
Bractwo sprawiedliwych
Coś we mnie płacze
Czasem
Deszczowa noc
Dotyk Anioła
Gwiazda w mroku
Kawa i papieros
Kobieta i Wino
Koszmar
Królestwo wilka
Krzyk potępionych
Kto tak jak ja?
Miłość to śmierć
Mrok
Niedojrzały diabeł
Niedziela
Nienawidzę
Noc
Opętana chata
Ostatnie słowo skazańca
Ostatnie wspomnienie z przeszłości
Pech
Pieśń o żeglarzu
Piwo
Przejście
Rzecz o optymizmie
Stary Dąb
Taniec śmierci
Ty
W ruinach starego zamku
Zapłakane niebo
Znów poszedłem w zapomnienie
Życie