Kasia - Bliskość
Kiedy jestes obok drżą moje dłonie
niczym liść na wietrze kolysany powietrzem.
Oczy stają sie promienne niesione blaskiem gwiazdy
w uscisku Twych ramion staje sie bezpieczna niczym dziecko przy piersi matczynej potrzebuje tej bliskosci
niczym liść na wietrze kolysany powietrzem.
Oczy stają sie promienne niesione blaskiem gwiazdy
w uscisku Twych ramion staje sie bezpieczna niczym dziecko przy piersi matczynej potrzebuje tej bliskosci
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
dlonie ramiona
dlonie ramiona