wiersze-poezja.info

 

Urbański Konrad - Bezsenność

Straszne kłopoty,
z tym moim spaniem.
Dwunasta, trzecia,
prawie nad ranem.

Przez tę pędzącą
gonitwę myśli,
czy usnę dzisiaj?
I coś mi się przyśni?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
bezsenność
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
spa nad morzem | konstrukcje stalowe | nieruchomości słupsk | ERP | katering cala polska