Roziewska Izabela - Będę wolna
Liczę się tylko ja i wiatr
I jeszcze Słońce i śpiew ptaków
Zamykam oczy - nie liczy się świat
I czuję tylko zapach kwiatów
I widzę przed sobą tylko lasy i pola
Przestrzeń nietkniętą, czystą, niewinną
Słyszę jak cicho do mnie woła
Twarz ma dorosłą a jakby dziecinną
Zostać bym tam mogła do skończenia świata
Siedząc na twardym, rozgrzanym kamieniu
Nie liczyłyby się dla mnie dni, tygodnie, lata
Nikt by nie wiedział o moim istnieniu
I jeszcze Słońce i śpiew ptaków
Zamykam oczy - nie liczy się świat
I czuję tylko zapach kwiatów
I widzę przed sobą tylko lasy i pola
Przestrzeń nietkniętą, czystą, niewinną
Słyszę jak cicho do mnie woła
Twarz ma dorosłą a jakby dziecinną
Zostać bym tam mogła do skończenia świata
Siedząc na twardym, rozgrzanym kamieniu
Nie liczyłyby się dla mnie dni, tygodnie, lata
Nikt by nie wiedział o moim istnieniu
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wolność, radość, tęsknota
wolność, radość, tęsknota
Pozostałe wiersze autora:
* * * [I nie mogę w to uwierzyć,]
* * * [Ja nawet nie mam marzeń]
* * * [Miło jest usłyszeć,]
* * * [Mogłabym wypłakać całe swoje oczy,]
* * * [Nie chcę już tego ciągnąć,]
* * * [Żyję...]
Będę wolna
Chciałabym
dosyć
Razem a jednak osobno
Rozstanie
tęsknota, wolność,
Złudzenie
* * * [I nie mogę w to uwierzyć,]
* * * [Ja nawet nie mam marzeń]
* * * [Miło jest usłyszeć,]
* * * [Mogłabym wypłakać całe swoje oczy,]
* * * [Nie chcę już tego ciągnąć,]
* * * [Żyję...]
Będę wolna
Chciałabym
dosyć
Razem a jednak osobno
Rozstanie
tęsknota, wolność,
Złudzenie