wiersze-poezja.info

 

Front Magdalena - Asceta

Żywot skromny żywot zbożny,
od ust uciech odejmowanie,
wyprawy pielgrzymne
do ziemi świętej,
modły, chwały, lubowanie.

Przy łożu śmierci płaczki rozpaczają,
człowiek z utęsknieniem światła
patrzy i lękliwie na bliskich zerka.
Bo gdzie te pieśni wspaniałe,
gdzie trąby, co ryczą
ku chwale Pana Naszego
anioły wielbiące?

Żywot skromny żywot zbożny,
od ust uciech odejmowanie,
wyprawy pielgrzymne
do ziemi świętej,
modły, chwały, lubowanie.

Wyciągają płaczki ręce do góry,
u grobu klęczą strapione.
Zmorzył ascetę sen cudy, wieczysty,
marzenia pogrzebał stracone.
Bo nic juz nie ujrzy i nic nie usłyszy,
pod zimną glebą na zawsze złożony,
w nadziei powtórnego przebudzenia.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
religia, wiara, modlitwa, śmierć, oczekiwanie
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych piosenki korki adidas Ircowe cytatyy Anielskie chóry - Asnyk Adam Interpelacje Poselskie Kadencja 5
BSN | wypożyczalnia maszyn budowlany | Komputery PC | Monitory, monitor LCD | Noclegi Ustroń | Pax | poronin | Położenie hotelu | Zakłady Sportowe | bank kredyty mieszkaniowe | wynajmę mieszkanie | Wierszyki | wypadanie włosów | teatr | sprzedaż piasku, prace ziemne
chrysler broń biała sklep nowi-mezczyxni filmy polskie download txt Media Marketing Polska Opisy Na GG