Lermontow Michaił Jurjewicz - Arfa
I
Gdy grób mój darni okryją zielenie
I krótkie życie moje już przeminie,
W twej wyobraźni będę tylko cieniem
I ust twych szeptem o wspomnień godzinie.
Gdy o mnie głuche zapadnie milczenie
Śród ucztujących przyjaciół przy winie,
Wtedy ty w ręce swe weź arfę prostą,
Co była marzeń mych i moją siostrą.
II
I w domu ją naprzeciw okna powieś...
A gdy jesienny wiatr po strunach wionie,
To echem pieśni minionej opowie,
Gdyż dawna miłość zaklęta w jej tonie.
Lecz niech na strun tych dźwięczącej osnowie
Nie spoczną nigdy białe twe dłonie,
Gdyż ten, co w pieśni jej zaklął swe kochanie,
Wiecznie spać będzie i nigdy nie wstanie.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja obca
Poezja obca
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Co za sens żyć!... Czy to w spokoju,]
* * * [Dusza ma wkrótce ziemskie odrzuci kajdany.]
* * * [Dziecię, nie płacz, nie płacz, miła,]
* * * [Głos-li twój posłyszę,]
* * * [Jak meteoru w noc błyskanie]
* * * [Jak niebo wzrok twój rozświetlony]
* * * [Jakżem szczęśliwy! Jady moją krew przeżarły,]
* * * [Na ostrogi srebrne patrzę]
* * * [Nadejdzie dzień - przez ludzi potępiony,]
* * * [Nie ciebie kocham żarem]
* * * [Nie kocham cię już. Już namiętności]
* * * [Niechaj z poety szydzi co dzień,]
* * * [Ona urody majestatem]
* * * [Pamiętasz, jak o późnej porze]
* * * [Pocałunków rozkoszą mierzyłem]
* * * [Posłuchaj: gdy los nam porzucić pozwoli,]
* * * [Rozłąki żegnasz mnie słowami,]
* * * [Schyl się nade mną, chłopcze urodziwy,]
* * * [Spod tajemniczej i chłodnej półmaski]
* * * [Wychodze sam jeden - przede mną w step droga]
* * * [Zaśpiewa - i topnieją dźwięki,]
28 września
Arfa
Ballada
Czarne oczy
Dedykacja
Demon
Dlaczego?
Do
Do a.o. smirnowej
Do n. i...
Do siebie
Do Ślicznotki
Elegia
Głupiej piękności
Gwiazda
Huzar
I smutek, i nuda...
Jesienne słońce
Madrygał
Nie ja nie ciebie kocham tak szalenie
Nieporozumienie
Noc
Obawa
Pierwsza miłość
Pieśń
Pieśń
Pieśń
Pieśń rosyjska
Pieśń*
Pieśń**
Pożegnanie
Sen
Słońce
Sonet
Stance
Stance. do. d
Umowa
Upominek
Usprawiedliwienie
W albimie n.f. iwanowej
W albumie (z byrona)
W albumie d.f. iwanowej
Waleryk (fragment)
Wdzięczność
Wieczorem po deszczu
Zza grobu
Żagiel
Żagiel
Żebrak
* * * [Co za sens żyć!... Czy to w spokoju,]
* * * [Dusza ma wkrótce ziemskie odrzuci kajdany.]
* * * [Dziecię, nie płacz, nie płacz, miła,]
* * * [Głos-li twój posłyszę,]
* * * [Jak meteoru w noc błyskanie]
* * * [Jak niebo wzrok twój rozświetlony]
* * * [Jakżem szczęśliwy! Jady moją krew przeżarły,]
* * * [Na ostrogi srebrne patrzę]
* * * [Nadejdzie dzień - przez ludzi potępiony,]
* * * [Nie ciebie kocham żarem]
* * * [Nie kocham cię już. Już namiętności]
* * * [Niechaj z poety szydzi co dzień,]
* * * [Ona urody majestatem]
* * * [Pamiętasz, jak o późnej porze]
* * * [Pocałunków rozkoszą mierzyłem]
* * * [Posłuchaj: gdy los nam porzucić pozwoli,]
* * * [Rozłąki żegnasz mnie słowami,]
* * * [Schyl się nade mną, chłopcze urodziwy,]
* * * [Spod tajemniczej i chłodnej półmaski]
* * * [Wychodze sam jeden - przede mną w step droga]
* * * [Zaśpiewa - i topnieją dźwięki,]
28 września
Arfa
Ballada
Czarne oczy
Dedykacja
Demon
Dlaczego?
Do
Do a.o. smirnowej
Do n. i...
Do siebie
Do Ślicznotki
Elegia
Głupiej piękności
Gwiazda
Huzar
I smutek, i nuda...
Jesienne słońce
Madrygał
Nie ja nie ciebie kocham tak szalenie
Nieporozumienie
Noc
Obawa
Pierwsza miłość
Pieśń
Pieśń
Pieśń
Pieśń rosyjska
Pieśń*
Pieśń**
Pożegnanie
Sen
Słońce
Sonet
Stance
Stance. do. d
Umowa
Upominek
Usprawiedliwienie
W albimie n.f. iwanowej
W albumie (z byrona)
W albumie d.f. iwanowej
Waleryk (fragment)
Wdzięczność
Wieczorem po deszczu
Zza grobu
Żagiel
Żagiel
Żebrak