wiersze-poezja.info

 

Bociański Grzegorz - Anka

Za oknem jest ciemność
Pingwini krzyk ciszę tę bezdenną
Nieśmiało rozrywa

Tam tak pusto
Więc wpatruję się tępo w śmietnik

Ona zaś oddala się nieubłaganie każdej niemal nocy
Kiedy bezwstydnie odpływa w czeluść uniesienia
W rozkoszną dal

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
niesczęśliwa miłość, melancholia, zauroczenie
Pozostałe wiersze autora:
Anka
Nie ma
Po drugiej stronie ciszy
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
śmieszne obrazki | Zus zabrze | auto złomowanie | kurs salsy w warszawie | Teraz drinki